Gdzie i kiedy się kłócić?

Poradniki dla par i małżeństw pełne są tekstów o pozytywnej kłótni, czyli takiej, która nastawiona jest na słuchanie partnera, wyrażanie swoich uczuć, empatię i wiele innych rzeczy o tyle ważnych, co czasami naprawdę pozostających poza naszą kontrolą.

Dość zabawna prawda, jeśli na to spojrzeć okiem analitycznym jest taka, że pod naszą kontrolą w kłótni jest stosunkowo niewiele elementów, ale te na które mamy wpływ, powinniśmy odpowiednio przekuć na naszych sojuszników, kiedy już zaczną padać oskarżenia i pojawią się moralne szantaże.

Zaplanuj okoliczności

W kłótniach najłatwiej jest zaplanować okoliczności ich pojawiania się. Na pierwszym miejscu powinno być tutaj otoczenie, w jakim dojdzie do kłótni. Powinno być ono neutralne i bezpieczne, co zazwyczaj oznacza własny i pusty dom. Jeśli za ścianą są inni domownicy, na pewno nie jest to dobra sytuacja. Jeszcze gorzej jest wtedy, kiedy kłócimy się przy osobach obcych lub tak zorganizujemy miejsce kłótni, aby byli tam nasi sojusznicy.

Czas ma znaczenie

Istotny jest również czas. I to w sposób banalny. Najlepiej się kłócić, kiedy nic nas nie goni, jesteśmy wypoczęci i najedzeni, a do tego nie ma w danym czasie niczego innego, co wolelibyśmy robić bardziej. Niech kłótnia jest czasem dla związku. Warto go dobrze wykorzystać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *