Data powrotu może uratować związek

Kiedy emigracja prowadzi do rozłąki, potrafią się rozpaść nawet najbardziej dopasowane związki, a najszczęśliwsze pary przeżywają potężne kryzysy. Związane jest to po prostu z tym, że część związku może mieć charakter czysto emocjonalny, może to być agape, ale bez eros się nie obejdzie. Nawet jeśli eros ma się ograniczać tylko do dotyku dłoni. Pomóc w tym wypadku może, o dziwo, wyznaczenie terminu powrotu.

Termin powrotu

Termin powrotu to po prostu data, po której rozłąka będzie już historią. Jej ustalenie zazwyczaj nie następuje ze względów praktycznych, bo wychodzimy z założenia, że pożyjemy – zobaczymy. Jest to jednak poważny błąd.

Mówi się, że jeśli nie ma się czegoś, dla czego się żyje, powinno się mieć coś, na co się czeka. Postulat ustalenia daty powrotu jest bardzo istotny, ponieważ jest on właśnie realizacją założenia, że trzeba na coś czekać.

Antycypacja jest bardzo przyjemnym uczuciem. Pozwala skupiać się nie na tym, że kogoś nie ma, ale na tym, ze ktoś zaraz powróci. „Zaraz” bywa oczywiście niejednokrotnie bardzo odległe, ale trzeba mieć na uwadze, że zawsze jest to konkretna i namacalna przyszłość. Można to porównać do oczekiwania na Święta. W lipcu są tylko odległą mrzonką, ale pierwsze chłodniejsze dni sprawiają, że coś już jest na rzeczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *