Bądźmy źródłem trzech rodzajów miłości

Kiedy zastanawiamy się nad wzorcami miłości, jakie wynieśliśmy z domu rodzinnego, czy jakie po prostu pojawiały się w naszym życiu i pozwalały się nam obserwować, zazwyczaj myślimy o miłości uwarunkowanej. Jest to rodzaj miłości nie do końca prawdziwej, która opiera się raczej na rytuale i schemacie, a nie na prawdziwej jedności dusz i dawaniu siebie połączonym z braniem.

Prawdziwa miłość powinna mieć charakter transcendentalny, stawiać nas w centrum swojego zainteresowania, a do tego wypływać z nas i trafiać do nas. By lepiej to zobrazować, można wyróżnić trzy poziomy miłości. Poziomy uzupełniające się, ani lepsze, ani gorsze od siebie, a na pewno nie alternatywy dla siebie.

Pierwsza i najbardziej podstawowa miłość musi brać na cel świat. Jest to miłość, która będzie nas otaczać, ogólne pozytywne nastawienie do świata, z którego mogą się potem rodzić dopiero inne rodzaje miłości.

Drugi rodzaj miłości jest nie tyle miłością do samego siebie, co akceptacją siebie. Pozwala on nam zbudować uznanie dla samego siebie i docenić się w takiej formie, jaką posiadamy. Ten rodzaj miłości pozwala nam na przekształcenie się w jednostkę zdolną do dzielenia się miłością.

Przyjmowanie i dawanie miłości, czyli miłość rozumiana w jej ostatniej postaci, to miłość, która realnie zaistnieje w związku.

3 thoughts on “Bądźmy źródłem trzech rodzajów miłości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *